Ubierz się schludnie, nie spóźniaj się, bądź uśmiechnięty, nie narzekaj na dotychczasowego pracodawcę… Powstało mnóstwo poradników mówiących o tym, jak dobrze wypaść podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Niemal każdy kandydat przystępujący do procesu rekrutacyjnego ma ich świadomość i nie popełnia podstawowych błędów. Co jednak, gdy poziom wszystkich kandydatów jest wyrównany, a rekruterowi zmęczonemu po całym dniu spotkań trudno jest wyłonić faworyta? Tu pojawia się słowo klucz – zapaść w pamięci osoby prowadzącej rozmowę kwalifikacyjną.  Jak to zrobić i  wyróżnić się na tle konkurencji?

    Czy musisz wiedzieć wszystko o firmie?

    Podczas rozmowy kwalifikacyjnej z dużym prawdopodobieństwem można spodziewać się pytania o wiedzę dotyczącą organizacji, do której aplikujesz. Bardzo łatwo się do niego przygotować, wszak internet jest prawdziwą skarbnicą informacji. Jednak wbrew pozorom, właśnie na tym pytaniu można łatwo polec. Jak się okazuje, najgorsze poza nieudzieleniem odpowiedzi, jest recytowanie historii firmy, podawanie szczegółowych informacji z zakresu jej funkcjonowania. Tego wszystkiego dowiesz się po rozpoczęciu współpracy. Nikt nie wymaga od Ciebie takiej wiedzy na tym etapie. Jakiej zatem odpowiedzi najlepiej udzielić? Wyszukaj „smaczków”, ciekawostek dotyczących firmy – pamiętaj jednak, aby miały one odniesienie do stanowiska, o które się ubiegasz. Jeśli jesteś ekonomistą, to warto sprawdzić, kiedy firma zanotowała najbardziej dynamiczny wzrost i czym to było spowodowane. Jeśli jesteś marketingowcem świetnie sprawdzi się krótka recenzja przeprowadzonego rebrandingu, akcji w social mediach, czy komunikacji wizualnej przedsiębiorstwa. W ten sposób dajesz się poznać, jako osoba zorientowana w branży, na bieżąco monitorująca swój sektor.

    Słowotok czy oszczędność w słowach?

    Przebojowość to niewątpliwie zaleta, którą warto podkreślić podczas interview. Jednak pamiętaj, aby za każdym wypowiedzianym słowem stały konkrety. Dla rekrutera istotna jest rzeczowa odpowiedź. Jeśli pozwolisz sobie na zbyt odległą dygresję, wówczas osoba przeprowadzająca rozmowę uzna, że nie odpowiedziałeś na pytanie. Nie możesz sobie na to pozwolić. Jeśli tylko jest taka możliwość, to popieraj każdy argument przykładem ze swojego doświadczenia. Bądź kreatywny. Zastanów się, co powiedzieliby inni kandydaci i udziel zupełnie innej (ale wciąż poprawnej) odpowiedzi. A co w przypadku, gdy nie wiesz, co odrzec – czy warto wówczas delikatnie zmienić temat? Zdecydowanie nie. Dobry HR-owiec od razu to wyczuje. Jak zatem wybrnąć? Najlepiej dopytaj dokładnie o co chodzi rozmówcy – w wielu przypadkach inne sformułowanie pytania ułatwia udzielenie odpowiedzi. Jeśli jednak to nie pomogło – po prostu powiedz prawdę i poprzyj to zapewnieniem, że wciąż się rozwijasz i poszerzasz swoją wiedzę. 

    Zabłysnąć osobowością?

    Na rozmowę należy przyjść przygotowanym – to nie ulega wątpliwości. Pamiętaj jednak, że prezentujesz nie tylko swoje umiejętności, ale przede wszystkim siebie. Firmy zwracają uwagę na profil psychologiczny kandydatów. Każdy przecież chce pracować wśród ludzi, z którymi może się łatwo dogadać. Pozwól sobie więc na odrobinę spontaniczności. Jeśli masz jakąś pasję – opowiedz o niej. Swoją osobowość możesz także przedstawić w ubiorze. Nawet podczas rozmowy dotyczącej posady wysokiego szczebla, gdzie obowiązuje restrykcyjny dress code, możesz pozwolić sobie na drobny element w ulubionym kolorze, czy biżuterię z ukochanym motywem. Niektóre stanowiska wymagają wręcz pewnej dozy ekstrawagancji. Ubiegając się o etat związany ze sztuką, czy szeroko pojętym tworzeniem (graficy, kuratorzy, dyrektorzy artystyczni) można pozwolić sobie na zdecydowanie więcej.

    Co z zadawaniem pytań?

    Zadawaj pytania. Niby oczywiste a jednak nie każdy o tym pamięta. Pytając pokazujesz swoje zaangażowanie i rozwiewasz ewentualne niedopowiedzenia. Jeśli czegoś nie zrozumiałeś, nie wahaj się poprosić o doszczegółowienie. Pod koniec spotkanie rekruterzy zazwyczaj dają możliwość zadania pytania. Pamiętaj, aby zawsze z niej skorzystać. Jeśli nie nasuwa Ci się żadne, możesz skorzystać z zestawu, które sprawdza się zawsze. Jak będzie wyglądał przebieg rekrutacji? Jaka jest struktura firmy? Jaki jest zakres obowiązków na Twoim stanowisku? Jakie cechy powinien mieć idealny kandydat? Pamiętaj, że rozmowa jest także dla Ciebie – możesz w ten sposób sprawdzić, czy odpowiada Ci kultura tej organizacji. Rekruterowi zależy na tym, abyś dowiedział się jak najwięcej i świadomie podjął decyzję. Dlatego też możesz pokusić się o wskazanie głównych plusów, ale także minusów pracy w tym miejscu. Nie ma nic gorszego, jak gdy po wyjściu z siedziby i pierwszej szybkiej analizie spotkania nachodzi Cię refleksja, że coś mogłeś powiedzieć inaczej, coś mogło być zrozumiane niewłaściwie. Jest na to sposób. Każdą rozmowę warto zakończyć pytaniem: Czy coś wzbudziło Pani/Pana wątpliwości – czy mógłbym coś wyjaśnić, dopowiedzieć? Dajesz sobie wówczas dodatkową szansę na sprostowanie źle zrozumianych słów.

    Katarzyna Zych-Wiśniewska
    Regionalny Menedżer Rekrutacji Stałych

    Rozmowa to bardzo ważny element całego procesu rekrutacji. Bądź pewny siebie, skoro Cię zaproszono, to spełniasz warunki konieczne do podjęcia tej pracy. Stosując się do powyższych porad przekonasz przyszłego pracodawcę również do tego, że jesteś w tym najlepszy.